Kadrowicze przed losowaniem: „Chcemy USA”

Udostępnij:

Już w najbliższą sobotę dowiemy się z kim przyjdzie nam się mierzyć w grupie Mistrzostw Świata. Jakie życzenia mają reprezentanci Polski?

Mimo, że już w sobotę odbędzie się losowanie grup Mistrzostw Świata w Chinach, to póki co znamy tylko drużyny z pierwszego koszyka. Rozstawionym ekipami będą: Chiny (gospodarz), USA, Hiszpania, Francja, Serbia, Argentyna, Litwa i Grecja.

Pozostałe koszyki poznamy w piątek. Zasady nie są jeszcze do końca jasne, ale prawdopodobnie w jednej grupie będą się mogły znaleźć maksymalnie dwa zespoły z Europy. Drużyny losować będą Kobe Bryant i Yao Ming.

Na kogo najbardziej chcieliby trafić nasi kadrowicze?

Tak na prawdę, to sam do końca nie wiem (śmiech), ale na pewno chciałbym zagrać przeciwko USA, bo druga taka okazja do zagrania przeciwko tym rzeźnikom może się już w życiu nie powtórzyć. Wiem, że komplikuje nam to ewentualne wyjście z grupy, ale takie mam marzenie – przyznaje Adam Waczyński.

– Podsumowując chciałbym trafić na USA, a cała reszta nie ma już zupełnie znaczenia – dodaje kapitan reprezentacji Polski.

Podobne marzenie ma Mateusz Ponitka.

– Marzy mi się wylosowanie USA, a cała reszta jest bez znaczenia – mówi gracz Lokomotivu Kubań Krasnodar.

Na swojej liście życzeń USA wymienił również Krzysztof Sulima.

– Dla mnie grupa marzeń to USA, Senegal i Nowa Zelandia, bo bardzo bym chciał zobaczyć na żywo Hakę – wyjaśnia podkoszowy Polskiego Cukru Toruń.

Dla Sulimy trafienie Senegalu mogłoby być okazją do skonfrontowania się ze swoim klubowym kolegą – Cheikhiem Mbodjem.

Najbardziej jednak wylosowanie Stanów Zjednoczonych marzy się naszemu trenerowi Mike’owi Taylorowi, który stanąłby oko w oko ze swoimi rodakami.

– Moim marzeniem jest trafić na USA, ale z takim samym nastawieniem wyjdziemy do każdego rywala, którego wylosujemy. Nie mogę się już doczekać losowania – zapewnia amerykański szkoleniowiec.

– Nie ważne na kogo trafimy, ale jak będziemy grali – dodaje jego asystent Wojciech Kamiński.

– Gdybym miał jednak wybierać, to chciałbym USA, Senegal i Wenezuelę – uzupełnia trener Arged BMSlam Stali.

Z przepytywanej grupy jednym, który się wyłamał jest Łukasz Koszarek. Rozgrywający Stelmetu na swojej liście życzeń nie wymienił zespołu Stanów Zjednoczonych.

– Na kogo chciałbym trafić? Chiny, Brazylia i jako trzecią ekipę widziałem kogoś z Afryki – kończy gracz z Zielonej Góry.

Tak więc nie pozostaje nic innego jak powiedzieć: Kobe zrób to chłopie i wylosuj dla nas to USA!

Kategorie

@2019 - ZATRZY.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.