PLK

Zyskowski w gazie, Anwil na fali

Udostępnij:

Anwil Włocławek notuje w PLK serię 4-0, a w zespole błyszczy Jarosław Zyskowski, który w ostatnich meczach jest najlepszym strzelcem mistrza Polski.

Anwilowi ostatnio wiodło się różnie. Przebudowa zespołu i kontuzje wpływały na słabszą dyspozycję ekipy Igora Milicicia, ale wydaje się, że wszystko wraca do normy, bo zespół mistrza Polski jest na fali wznoszącej – szczególnie po ostatniej wyjazdowej serii.

Po wygranej w Polskim Cukrem, Anwil kolejno odprawił Trefla, Spójnię i Kinga Szczecin. Na uwagę zasługuję szczególnie gra Jarosława Zyskowskiego, który w serii 4-0 był najlepszym strzelcem zespołu, mimo że na parkiecie pojawiał się z ławki rezerwowych.

„Zyzio” w czterech meczach zgromadził na swoim koncie 73 oczka, co daje średnią 18,25 punktu na mecz. Był przede wszystkim bezlitosny dla zawodników Trefla, którym zaaplikował aż 6 trójek na 8 prób.

W meczu ze Spójnią 26-latek dał impuls do odwrócenia wyniku. Jego dobre akcje zapoczątkowały skuteczną pogoń Anwilu. W meczu z Kingiem tylko potwierdził, że jego forma jest w dalszym ciągu wysoka, a Anwil dobrze czuje się grając znów w mistrzowskim zestawieniu.

Igor Milicic może liczyć na Zyskowskiego w trudnych momentach, a ten odpłaca się dobrą grą. W całym sezonie ma średnią 12,1 punkta na mecz i jest jednym z liderów Anwilu, a do tego gra na wysokim procencie – 52. Dobrze czuje się zarówno na obwodzie jak i w grze bliżej kosza, gdzie coraz częściej korzysta z niego Chorwat.

Wypada mieć nadzieję, że świetna dyspozycja Zyskowskiego zaowocuje w końcu powołaniem do kadry nie tylko na papierze, ale przede wszystkim na zgrupowanie. Czołowy Polak w składzie mistrza Polski ze swojej strony wysyła sygnały – czas na ruch Mike’a Taylora żeby zweryfikować go na tle innych kadrowiczów.

Kategorie

@2019 - ZATRZY.PL. Wszelkie prawa zastrzeżone.